Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja

+  Forum lucznicze
|-+  Tematy ogólne
| |-+  wszystkie inne tematy związane z łucznictwem ;)
| | |-+  Udało się zapolować
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 Drukuj
Autor Wątek: Udało się zapolować  (Przeczytany 1359 razy)
dany
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 495



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #15 : Luty 08, 2012, 07:30:29 »

Jeśli ta kartka i łuk na przelatku JOOPSA to nie mistyfikacja to gratuluję. Mrugnięcie
Przede wszystkim konsekwencji w czynach.
Zapisane

NOVA SU 27,25" 58#, 3d ROVER, KG 95, POWERFLIGHT
aszop
Dyskutant z doświadczeniem
***
wiadomości: 161

archery


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #16 : Luty 08, 2012, 10:13:08 »

I rzeczywiście zostaliście pierwszymi bowhunterami z kraju

Z pełną relacją i dokładnym opisem Panowie zapisza się owszem w historii, temat i ich angaż jest warty uznania. Uważam że są też osoby z kraju, które już wcześniej w legalnym bowhuntingu poza terenem Polski swoje okazy zdobyły.

Tej ekipie Z7 Extreme za zimową determinację i skuteczność gratuluję! Będzie to kolejny fundament dla "przyszłych" pokoleń  Mrugnięcie 
Zapisane
Monster
Gość
« Odpowiedz #17 : Luty 08, 2012, 02:44:54 »

Czekam na pełny opis polowania  Uśmiech

Nie możemy się zebrać - zdjęcia, obróbka itp. Chyba dopiero w weekend

mam nadzieję na fotorelację z oprawiania dziczka.

Nieeee... dla niektórych by to było zbyt drastyczne, by pokazywać. Ponadto trudno robić zdjęcia mając ręce oblepione czerwoną cieczą Uśmiech. Będzie tylko zdjęcie z dzika już wypatroszonego i oskórowanego.

Także gratuluję zasmakowania pierwszej łowieckiej przygody.
No no. Tradycja mówi że przy pierwszej grubej zwierzynie, trzeba twarz nemroda wysmarowac farbą.

Na szczęście smarowania twarzy farbą uniknęliśmy - za to było pranie witkami po tyłkach Chichot Co kraj - to obyczaj.
Mam nadzieję, że i Tobie Piotrze będę mógł wkrótce gratulować kolejnych zdobyczy, ale wreszcie pozyskanych łukiem i strzałami. Darz Ci bór!

Jeśli ta kartka i łuk na przelatku JOOPSA to nie mistyfikacja

Spodziewając się niedowierzania zrobiłem też skan faktury Język

nie są potrzebne żadne kursy, stowarzyszenia i ta cała ideologiczno=polityczna otoczka, aby z łukiem zapolować.
Moim zdaniem tak to powinno wyglądać. Masz pieniądze, opłacasz polowanie i jest OK.

Rzeczywiście polski bowhunting zaczął się od d... strony. Na cholerę ta cała biurokracja, stołki, zarządy, statuty, komisje, przepychanki? Nie szło by tego wyzerować i zacząć od początku, normalnie? Wspólnie polować, a nie "stołkować"? Słowacy zaczęli rozsądniej - najpierw polowali po świecie, a potem, gdy ich słowaccy rządowi biurokraci wymusili na nich utworzenie wewnętrznej "biurokracji bowhunterskiej" - zrobili ją jak najprościej, a stanowiska po prostu między sobą losowali, by nie było kwasów. Jura mówił, że początkowo na Słowacji  - jak wszędzie - lufowcy byli przeciwni bowhuntingowi. Ale jak słowaccy bowhunterzy pojeździli po świecie, pokazywali słowackim myśliwym swoje trofea, i to takie, które budzą respekt w każdym lufowcu (baribal, żyrafa, bawół) - to przepchnęli legalizację i u siebie. Uważam, że tylko taka droga legalizacji bowhuntingu jest w Polsce realna. Inaczej nie będziemy traktowani poważnie.

No to kto jedzie z nami na następne polowanie?
Kupą, Mości Panowie! Spoko
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2012, 02:54:43 wysłane przez Monster » Zapisane
aszop
Dyskutant z doświadczeniem
***
wiadomości: 161

archery


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #18 : Luty 08, 2012, 05:20:33 »

Można też zaobserowować że gronkowiec robi najszybszą karierę bloczkową w kraju  Uśmiech
Zapisane
Monster
Gość
« Odpowiedz #19 : Luty 08, 2012, 05:39:07 »

Można też zaobserowować że gronkowiec robi najszybszą karierę bloczkową w kraju  Uśmiech

Oj, prawda! Jak On celnie strzela! Również z łuku sportowego.
Drżyjcie Panowie na zawodach...
Zapisane
staphylococcus
Umiarkowany wygłaszacz opinii
**
wiadomości: 56


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Luty 09, 2012, 09:45:31 »

Daaaleko mi do dobrego poziomu, jeszcze dużo intensywnego treningu aby pokazać się w Waszym szacownym gronie i nie dać kompletnej plamy. Zresztą tego się nie obawiam bo towarzystwo zacne i z humorem. Ale dla wszystkich początkujących, naprawdę strzelać i strzelać. Jakie to było piekne kiedy składając się do strzału przy świetle księżyca, pomimo braku podświetlenia koła lipka, peep sam wskakiwał na miejsce przed okiem po osiągnieciu sciany.
Zapisane

Wyrzutnie:
Hoyt contender elite, sureloc + viper
mathews Z7 Extreme Axcel Armotech-HD
Piotr Kociołek
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 216


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #21 : Luty 09, 2012, 01:26:21 »

...Jakie to było piekne kiedy składając się do strzału przy świetle księżyca, pomimo braku podświetlenia koła lipka, peep sam wskakiwał na miejsce przed okiem po osiągnieciu sciany....

@staphylococcus
Gratuluję polowania.
Łucznictwo+myślistwo...to najwłaściwsze podejście do bowhuntingu.
Zapisane

Anarchy, Conquest Apex8
Grzegorz Gierek
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 33


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Luty 10, 2012, 11:20:52 »

Chcieliście z łukiem zapolować to zapolowaliście - super , marzenia trzeba realizować.
I rzeczywiście zostaliście pierwszymi bowhunterami z kraju i udowodniliście, że nie są potrzebne żadne kursy, stowarzyszenia i ta cała ideologiczno=polityczna otoczka, aby z łukiem zapolować.
Moim zdaniem tak to powinno wyglądać. Masz pieniądze, opłacasz polowanie i jest OK.
Szkoda tylko tych niepotrzebnych uszczypliwości jakie  czytałem zanim zostały usunięte.
I w sumie gratuluję, pomiomo, że ja bym raczej do zwierzaka nie strzelił.
Pozdrawiam
Pierwszymi oficjalnymi bowhunterami po zainaugurowaniu PBA i odbyciu pierwszego oficjalnego szkolenia w Polsce Uśmiech. Dodam że ponad dekadę wcześniej wielu Polaków już polowało z łukiem. Oczywiście za granicą Uśmiech
Zapisane
Grzegorz Gierek
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 33


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Luty 10, 2012, 11:28:50 »

a ja się cieszę na jutrzejsze zawody, strzelanie w zimowych warunkach ma wiele uroku, podobnie jak zimowe polowania,
zastanawiam się tylko gdzie znajdę peepa gdy naciągnę łuk, zamontowanie nowej cięciwy przed zawodami to nie do końca dobry pomysł,
te zawody to podobnie jak i inne trening opanowania emocji i oddania poprawnego, celnego strzału.
Im więcej takich imprez tym lepiej. Skuteczne uśmiercanie na polowaniu to już kwestia wiedzy na temat anatomii  zwierzyny i ... właściwej oceny sytuacji. Jednak aby osiągnąć cel należy umieć celować, również pod wpływem emocji a te zawodom towarzyszą niezmiennie.
Zapisane
Monster
Gość
« Odpowiedz #24 : Luty 10, 2012, 11:43:51 »

Nieważne, kto był pierwszy.
Ważne, kto będzie następny.
Zbieramy ekipę na następne polowanie.

Ja to bym najchętniej pojechał na jelenie na Półwysep Iberyjski (tam można też zapolować z kuszą...), ale to drożej kosztuje...
Za to Słowacja jeszcze oferuje wiele niedrogich atrakcji i bliziutko.
Ruszmy tyłki!
Polowanie partnerskie - żadnych szefów, zarządów, władz, zadęcia i zaparcia, wszyscy równi, kasa za dojazd po równo, co kto ma - to użycza innym. Kto strzeli pierwszy - pomaga "cicho" nagonić innym, którzy jeszcze nie strzelili.

Jak ktoś nie ma jeszcze papierów EBEP - może je zrobić na Słowacji w kwietniu, za 150 euro:
http://forum.bowhunting.pl/viewtopic.php?f=6&t=93
...a zaraz po uzyskaniu kwitów od razu ruszyć na polowanie na dziki. W kwietniu-maju polowanie będzie najłatwiejsze, bo żołędzie będą albo zjedzone, albo wykiełkowane, albo zgniłe - i dziki chcąc nie chcą będą podchodzić do nęcisk.

Jesienią będzie najfajniej, bo można też strzelać daniele. Ale mnie się nie chce czekać aż do jesieni.
Tylko trzeba zechcieć.
Zapisane
Grzegorz Gierek
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 33


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Luty 13, 2012, 11:03:34 »

Monster dawaj znać również na priv bo miewam okresy iż na forum nie mam mocy aby zajrzeć. Pocztę czytuje regularnie. Na jakich zasadach można pozyskać upolowane w Słowacji zwierzę na użytek własny? Jakie są ceny? Najbardziej cenię sobie mięso jeleniowatych a dzisiaj na obiad mam gulasz już z ostatniej porcji wyjętej z zamrażarki. W Polsce to mięso jest bardzo drogie choć i tak trzeba będzie czekać bo teraz to tylko odyńce i warchlaki. 
 
Zapisane
dark39
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 11

Nie zabijaj! strzelaj do tarczy

dark39@o2.pl
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #26 : Maj 20, 2012, 10:22:34 »

polowanie bez krwi , to jest to!   Degusti co tam ? jak chodzi nowy sprzęt?
Zapisane

Hoyt Trykon 75-80 /BT-65 RB W 5,5mm / GP SS 5,5mm/ Ranchero FX4,5mm/ Colt Navy 44 cal/
staphylococcus
Umiarkowany wygłaszacz opinii
**
wiadomości: 56


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #27 : Maj 21, 2012, 09:37:52 »

Sorki ale się nie zgadzam. Właśnie własnoręcznie zbudowałem sobie na podwórku wędzarnie. W niedzielę uwędziłem (pierwszy raz to robiłem) własnoręcznie zapeklowane szynki, polędwice. Już cała rodzina składa zamówienia, oczywiście po degustacji wyrobów. Brakuje mi tylko w układance pierwszego elementu - sam chce pozyskać zwierzynę do konsumpcji. Polowanie bez krwi to nie polowanie tylko strzelanie do tarczy, wszytko jedno jak ona wygląda. I nie chodzi tu o krew i bezmyślne zabijanie. Jeśli jesz mięso to nie bluźnij, ktoś musiał przelać krew za Ciebie. Przygotowania, sztuka kamuflażu, podchodzenie zwierzyny z łukiem to całe misterium którego ukoronowaniem są ... np. świetne wędliny na stół. 
Zapisane

Wyrzutnie:
Hoyt contender elite, sureloc + viper
mathews Z7 Extreme Axcel Armotech-HD
dark39
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 11

Nie zabijaj! strzelaj do tarczy

dark39@o2.pl
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #28 : Maj 21, 2012, 01:05:27 »

każdy ma prawo mieć swoją opinię. Ty lubisz mięso to smacznego!  Mrugnięcie ja oszczędzam zwierzęta i strzelam tylko i wyłącznie do tarcz, spinnerów i starych worków bokserskich Spoko  Zbyt wiele się zabija , zabijałem kiedy musiałem to zrobić . Teraz mnie to nie rajcuje
Zapisane

Hoyt Trykon 75-80 /BT-65 RB W 5,5mm / GP SS 5,5mm/ Ranchero FX4,5mm/ Colt Navy 44 cal/
Piotr Kociołek
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 216


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #29 : Maj 21, 2012, 01:46:00 »

.... ja oszczędzam zwierzęta i strzelam tylko i wyłącznie do tarcz,...

I słusznie,...by polować trzeba być myśliwym i uczestniczyć w Łowiectwie...
czyli hodowli i ochronie zwierzyny dzikiej.
Potrzebny jest do tego rozsądek, wiedza i działanie w poszanowaniu praw natury i interesów cywilizacyjnych, a nie jedynie pogoń za adrenaliną i dogadzanie własnym atawizmom.
Pasja łowiecka...to warunek konieczny, ale nie wystarczający.    
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2012, 08:43:29 wysłane przez Piotr Kociołek » Zapisane

Anarchy, Conquest Apex8
Strony: 1 [2] 3 Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006, Simple Machines LLC
Seo4Smf v0.2 © Webmaster's Talks
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!