Tematem floo-floo zainteresowałem się kilka tygodni temu i jako że temat ten nie jest nigdzie solidnie opisany i zebrany do kupy postanowiłem założyć stosowny wątek na forum.
Cóż to takiego jest floo-floo ?
Z opisu na stronie:
http://www.lucznictwokonne.pl/traktat/rozdzialy/180_slownikl/slownikl_r.htmlMożna wyczytać że: flu-flu, floo-floo - opierzenie strzały w formie wielu (zazwyczaj 5-6) bardzo dużych, wysokich piór lub jednego dużego pióra owiniętego spiralnie na promieniu (turecka nazwa tego drugiego wariantu to abrish). Ogranicza zasięg strzały umożliwiając jej łatwe odzyskanie w przypadku chybienia; stosowane zwłaszcza do strzelania do celów w powietrzu.
Nieco dłuższą, angielskojęzyczną wersję można zobaczyć tu:
http://en.wikipedia.org/wiki/Flu-flu_arrowJako że dość ciężko jest kupić tego typu strzały pozostaje jedynie zrobienie ich własnoręcznie, co w zasadzie sprowadza się do własnoręcznego przyklejenia lotek tak aby strzała miała mały zasięg:
Wariant z jednym lub dwoma spiralnie przyklejonymi piórami doskonale pokazany jest na tym filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=3IMTwXaXmNc .
Przestrzegam jednak że sposób ten nie jest wcale ?easy to do? ponieważ podstawa pióra bardzo często pęka i nie chce się dobrze układać na promieniu. Podobno dobrym sposobem na zaradzenie temu jest wypalanie białej ?gąbki? która znajduje się u podstawy pióra. Próbowałem i tego, ale efekt był mizerny, pióra łamały się nadal, a nawet jak udało się je przykleić to i tak po kilkudziesięciu strzałach zaczynały odklejać się od promienia.
Jeśli ktoś z Was ma doświadczenia w w/w temacie zachęcam do podzielenia się nimi.
Znacznie ciekawszym pomysłem jest klejenie sześciu lotek. Dokonujemy tego w prosty sposób:
1. Kleimy trzy duże lotki; lotki te najlepiej zrobić z połowy pióra ?full size? czyli nieprzyciętego.
2. Po przyklejeniu trzech lotek wyjmujemy strzałę z maszynki, obracamy ją o 180 stopni i kleimy kolejne trzy lotki.
W efekcie daje nam to sześć lotek rozmieszczonych co 60 stopni na promieniu.
Niewątpliwą wadą tego rozwiązania jest dość duży koszt (zużywamy trzy pełne lotki, co daje koszt około 7,5 zł na opierzenie jednej strzały) oraz duża czasochłonność (6*20 minut na przyklejenie jednej lotki =2godziny na jedną strzałę), zaletą zaś jest duża stabilizacja strzały i fajny dźwięk jaki wytwarzają lotki podczas lotu strzały

.
Można oczywiście przykleić trzy duże lotki pod dużym kątem (najlepiej helikalnie) lub zastosować wariant pośredni z czterema lotkami.
Wymyśliłem patent polegający na przyklejeniu czterech lotek lecz nie co 90 stopni a co 120-60-120-60 stopni.
Można to osiągnąć w bardzo prosty sposób używając maszynki ustawionej na trzy lotki co 120 stopni:
1. Wkładamy promień do maszynki lecz nie kleimy lotki prowadzącej a jedynie dwie lotki które normalnie znajdują się od strony majdanu.
2. Wyjmujemy strzałę z maszynki, obracamy o 180 stopni; wkładamy z powrotem i powtarzamy punkt 1.
Gotowa strzała wygląda tak:
http://ifotos.pl/zobacz/floo-floo_hwnqxnw.jpg/http://s2.ifotos.pl/img/floo-floo_hwnqxwp.jpgJeśli ktoś zna inne patenty dotyczące floo floo bardzo proszę o podzielenie się nimi

.
Jeśli uporaliśmy się już z klejeniem można zacząć zabawę :
http://www.youtube.com/watch?v=zVRjhdbLaI4 ? polecam
