Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja

+  Forum lucznicze
|-+  Tematy ogólne
| |-+  wszystkie inne tematy związane z łucznictwem ;)
| | |-+  Komunikat PZŁucz
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Komunikat PZŁucz  (Przeczytany 455 razy)
burykot
Dyskutant z doświadczeniem
***
wiadomości: 155

Z łuku strzelać każdy może, ale nie musi.


Zobacz profil WWW
« : Styczeń 17, 2012, 12:39:43 »

Łuki bloczkowe:
Odpowiedzialny z ramienia Zarządu PZŁucz. – Henryk Skrzypek
Trener kadry – Krzysztof Włosik
W Mistrzostwach Europy, Pucharach Świata lub Europy mogą wystartować
zawodnicy w konkurencji łuków bloczkowych po spełnieniu n/w warunków:
1. Uzyskanie limitu wynikowego na zawodach ogólnopolskich i międzynarodowych na
poziomie:
mężczyźni/juniorzy – konkurencja 2x50 metrów– 690/680 pkt,
kobiety/juniorki – konkurencja 2x50 metrów– 680/670 pkt,
2. Opłacenia pełnych kosztów udziału w zawodach przez klub zawodnika, sponsora lub
zainteresowanego zawodnika.

3. Ostateczny skład reprezentacji Polski w łukach bloczkowych zatwierdza Zarząd PZŁucz.
4. Wyżej wymienione kryteria dotyczą zawodników będących członkami kadry narodowej.



Moja graficzna reakcja na wyżej umieszczony komunikat.
[/b]

Czytając punkt drugi zastanawiam się po co istnieje PZŁucz. Skoro wystrzelam limit to co jeszcze trzeba, jestem klasowym zawodnikiem czy nie? Za swoje to można bez łaski, chyba że wykazuje się ewidentnie złą wolę. Panowie Skrzypek i Włosik, jak nie potraficie nauczyć zawodników strzelać, stworzyć kadrę Polski ani obronić swojej konkurencji na zarządzie PZŁucz, to podajcie się do dymisji. Gorzej już być nie może.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2012, 12:46:01 wysłane przez burykot » Zapisane

Łuk: Hoyt Maxxis 35 Target, #56, 28"
Celownik: Shibuya;Lipko: Mac Ten Zone (Nikon + 0,75);    
Podstawka: Hoyt Tec Fall-Away
Stabilizatory: Fuse;
Spusty:  Carter Evolution
Strzały: x10 Protour 470 i na halę X7 2314
http://www.burykot.gorzow.pl
paczek46
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 226


Taki stary koń a łukami się bawi...


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Styczeń 17, 2012, 12:56:50 »

Wygląda na to że rola Związku ogranicza się jedynie do potwierdzenia zdobytego wyniku przez zawodnika , bo wszystko inne ( dosłownie) musi zrobić sam i za własne pieniądze. Z politowaniem
Zapisane

DZIDOWNICA:Bowtech Brigadier#60;29"
Celownik TOXONICS ;jeden do lasu drugi FITA
Podstawka: blacha Midas II
Dzidy: X7 2315; ACG;FATBOY
www.basen.dobremiasto.com
Darek Wyciślik
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 43


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Styczeń 17, 2012, 01:09:45 »

Niestety ale to też dotyka już nawet klasyków:
"1.Halowe Mistrzostwa Świata  4-9.02.2012 - Las Vegas
 
1. Zgodnie z założeniami szkoleniowymi trenera kadry zawodniczki
i zawodnicy przygotowujące/-y się do kwalifikacji i startu w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie nie startują w mistrzostwach.
 
2.  Zawodniczki, zawodnicy członkinie/członkowie kadry narodowej nie przygotowujące się do startu w I.O mogą uzyskać kwalifikacje pod warunkiem uzyskania w zawodach halowych 14.01.2012 roku
w Głuchołazach w rundzie kwalifikacyjnej minimum wynikowego:
 
Łuk klasyczny:
Seniorki – 590 pkt
Seniorzy – 590 pkt
Juniorki – 575 pkt
Juniorzy – 580 pkt
 
Po uzyskaniu kwalifikacji w Mistrzostwach mogą wystartować zawodniczki/-y  po spełnieniu n/w warunków:
 
3.Opłacenia pełnych kosztów udziału w zawodach przez klub zawodnika, sponsora lub zainteresowanego zawodnika.
 
4. Ostateczny skład reprezentacji Polski zatwierdza Zarząd PZŁucz."

Najśmieszniejsze jest to, że w seniorkach limit jest większy niż aktualny rekord Polski. Szok A na zawodach kwalifikacyjnych  żaden zawodnik nawet nie zbliżył się do tych limitów  Z politowaniem
Zapisane

Łuk: Hoyt ProElite XT 3000  30" #56
Celownik: SureLoc CHALLENGER + lipko Cartel
Podstawka: Spigarelli MAGNETIC COMPOUND
Spust: T.R.U. Ball BT Gold Ultra 4
Stabilizator: Beiter (3 członowy)
Strzały: Carbon One, Eclipse
Darek Gawryś
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 675


When nothing goes right - go left !


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 17, 2012, 02:45:02 »

nie rozumiem o co tyle krzyku, bo od wielu lat takie zasady są dla bloczkowców właściwie niezmienne
tak więc NIC NOWEGO w tym roku i w następnych pewnie też Smutny
Zapisane

HOYT Vantage Elite 30" 56#
Celownik: Shibuya; Lipko: Shurelock 0,75
Podstawka: ThrophyTaker z blaszką
Stabil: Doinker; Spust: BT
Strzały: ACE 400 / X7 2315
Z bloczkiem za pan brat od 2001
Jestem wrogiem: opadających podstawek i siodełek z zacisków
mgo
Dyskutant z doświadczeniem
***
wiadomości: 184


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Styczeń 17, 2012, 02:59:42 »

Jak zaczniemy chociaz zblizac sie do limitow to bedzie mozna sie zalic na sytuacje, a poki co to chyba nie ma sensu biorac pod uwage ocene wynikow
Zapisane

Hardware:
Martin Shadowcat
Shibuya Ultima Carbon + CR Apex Scope + Leica x4
Doinker Carbon Elite 28''
Gk Premier 2000
ACE/Victory VAP/X7
Tru Ball HT / Tru Ball ST 360
Darek Gawryś
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 675


When nothing goes right - go left !


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 17, 2012, 03:21:38 »

To o co powinniśmy zacząć walczyć, to uniezależnienie składu reprezentacji od decyzji „trenera” bądź Związku. Wysokie/za wysokie limity są przede wszystkim po to by jakby co wysyłać „swoich ludzi”. Zobaczcie co sie dzieje obecnie przy ustawianiu reprezentacji na IO w łukach klasycznych

Moim zdaniem powinniśmy iść w stronę zasad w USA, czyli czysto punktowego podejścia, biorącego pod uwagę 3 składniki: wyniki kwalifikacji, średnią z rundek i liczbę wygranych pojedynków każdy z każdym pierwszej 8-ki po kwalifikacjach. I żadnych limitów, bo przecież i tak jadą najlepsi z danego kraju
http://www.polskielucznictwo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=126:amerykanie-ustalili-sklad-na-hms&catid=10&Itemid=101
Zapisane

HOYT Vantage Elite 30" 56#
Celownik: Shibuya; Lipko: Shurelock 0,75
Podstawka: ThrophyTaker z blaszką
Stabil: Doinker; Spust: BT
Strzały: ACE 400 / X7 2315
Z bloczkiem za pan brat od 2001
Jestem wrogiem: opadających podstawek i siodełek z zacisków
burykot
Dyskutant z doświadczeniem
***
wiadomości: 155

Z łuku strzelać każdy może, ale nie musi.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : Styczeń 17, 2012, 07:05:50 »

Panowie, chodzi mi o to, że jak się wyznacza limity to powinny one obowiązywać, a nie jeszcze to obkładać innymi warunkami. No bo co to będzie jak strzeli limit i trzeba zabrać takowego na zawody. Sadzą się Panowie z zarządu PZŁucz jakby ich klasycy byli nie wiadomo jakimi mistrzami. Ich średnia to około 50-60 miejsca na MŚ. Limit bloczkowy 690 pkt w Turynie dawał 60 miejsce. Czyli to co strzelają nasi klasycy. Coś mi się wydaje, ze nawet po uzyskaniu minimum też były by kłopoty. Podstawowe prawo teorii sportu mówi, że trzeba stawiać przed zawodnikiem cele trudne, ale osiągalne. Tylko wtedy można robić postępy. Metoda drobnych kroków. Limity zaporowe nie pozwalają bloczkowcom wejść na arenę międzynarodową i te same limity zaporowe sprowadzają także łucznictwo klasyczne w dół. Widać to gołym okiem. Mamy coraz mniej klasowych zawodników (1300 pkt i to ledwo, przekracza w Polsce tylko 2-3 zawodników). Bo jak nazwać postępem sytuacje, gdy zawodnicy którzy już dawno temu skończyli karierę sportową na równi rywalizują z  kadrą Polski (Napłoszek, Marcinkiewicz czy Pukaluk). Wracając do tematu, jak mają się motywować zawodnicy, którzy wiedzą, że pomimo wystrzelania minimum nie pojadą na zawody a to z powodu niechęci PZŁucz lub z braku sponsora. Łucznictwa w Polsce nie uprawiają milionerzy. Jak się zarabia w Polsce każdy wie.
P.S.
Marcin, twoja uwaga o poziomie jest dla was samych niesprawiedliwa. Już zapomniałeś jak znalazłeś się w czołówce światowej na zawodach Berlin Open 2010. Tacy zawodnicy jak Ty, Darek Gawryś, Marcin Szemiot czy Bogusław Piekarski dochodzili do wyników we własnym zakresie, bez żadnej pomocy z zewnątrz. Już widzę jakie w takiej sytuacji mieli by wyniki zawodnicy klasyczni tak preferowani przez PZŁucz.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2012, 09:08:09 wysłane przez burykot » Zapisane

Łuk: Hoyt Maxxis 35 Target, #56, 28"
Celownik: Shibuya;Lipko: Mac Ten Zone (Nikon + 0,75);    
Podstawka: Hoyt Tec Fall-Away
Stabilizatory: Fuse;
Spusty:  Carter Evolution
Strzały: x10 Protour 470 i na halę X7 2314
http://www.burykot.gorzow.pl
Monster
Gość
« Odpowiedz #7 : Styczeń 24, 2012, 10:47:02 »

2. Opłacenia pełnych kosztów udziału w zawodach przez klub zawodnika, sponsora lub
zainteresowanego zawodnika.

Czytając punkt drugi zastanawiam się po co istnieje PZŁucz.

Ewolucja wszelkich organizacji (nie tylko łuczniczych i nie tylko sportowych, wszystkich!) w państwach socjalno-biurokratycznych jest zawsze taka sama - i nie ma się co na nieuchronne prawa socjologii obrażać.
Są trzy drogi:

I.) Droga najdłuższa:
1. Najpierw pasjonaci na równych prawach zawiązują organizację. Finansują ją z dobrowolnych składek, samego zainteresowanego lub ewentualnego sponsora.
2. Szybko znajdują się spryciarze, którzy chcą się ustawić ponad resztą i na tej reszcie pasożytować. Organizacja nabiera skostniałe formy biurokratyczne (prezesi, wiceprezesi, zarządy, komisje, sekretarze itp.).
3. Naduprzywilejowana wierchuszka zaczyna kombinować jak tu zwiększyć swoje wpływy i profity poza pobierane dobrowolne składki. Lobbuje, by na ich interesiki płacili też niezainteresowani - najczęściej podatnicy. Gdy lobbing się uda - początkowo mami się płacących, że coś tam w zamian dostaną, coś im się załatwi.
4. Gdy płacący przywykną do płacenia - stopniowo, kroczek po kroczku redukuje się usługi świadczone w zamian za przymusowe już składki - a to podwyższa się wiek emerytalny (ZUS), a to zmniejsza docelowo do zera refundacje leków (NFZ), a to mówi się sportowcom, by sami opłacali swoje zawody i szkolenie. Cel osiągnięty, kasa dla spryciarzy jest, reszta przywykła i nie protestuje przeciwko dojeniu, z którego już nic nie ma, poza problemami i kłopotami.

Są też drogi skrócone:

II). Spryciarze w społeczeństwach przywykłych do biurokratyczno-podatkowego dojenia od razu zakładają od podstaw organizację o skostniałych strukturach z naduprzywilejowanymi władzami (przykładów z niedalekiej przeszłości nie należy daleko szukać Mrugnięcie) Dalsza ewolucja - jak w punkcie poprzednim.

III). W społeczeństwach najbardziej przywykłych do wyzysku organizację od podstaw dojącą podatników i nie tylko od początku nie dającą nic w zamian, ale i przeszkadzającą zakłada państwo, pomijając wcześniejsze etapy ewolucyjne.

Jest tylko jeden sposób, by uniknąć nieuchronnych skutków - nie zgadzać się na jakiekolwiek biurokracje, naduprzywilejowania, dofinansowania z podatków itp. Wtedy zainteresowany tak czy owak będzie płacił sam - ale bez dodatkowych haraczy dla nie tylko kosztownych, ale i wręcz przeszkadzających pośredników.
Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006, Simple Machines LLC
Seo4Smf v0.2 © Webmaster's Talks
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!