Zakupiony SHT daje maksymalną frajdę i satysfakcję ze strzelania.
Pojawia się jednak parę pytań:
1. Czy w łuku bądź co bądź z rodziny tradycyjnych powinna być podstawka sportowa zamiast podstawki "futrzanej" naklejonej na dole i z prawej strony okna majdanu. Taką "sportową" dostałem wraz z łukiem już zamontowaną, taki malutki plasticzek.
2. Czy taka podstawka może być powodem tego że przy stosowaniu chwytu cięciwy jeden palec nad strzałą dwa pod nią, strzała leciała lekko w prawo i w górę. Dopiero gdy polożyłem trzy palce pod strzałę zaczął strzelać w cel widoczny w oknie majdanu.
3. Sprzedawca w sklepie mówił, że cięciwa jest skręcona ale nie powiedział ile razy. Rozumiem że im bardziej będzie skręcona tym większa odległość cięciwy od majdanu. Czy to może oznaczać, że łuk można niejako regulować w pewnym zakresie dozwolonym pod względem siły naciągu. Przykładowo zrobić go troszkę lżejszym w naciągu rozkręcając cięciwę?
4. Sprzedawca dobrał mi strzały z naturalnymi lotkami Eston Power Flight. Czy to dobrze? Wyglądają super i nawet fakt podobieństwa kolorów do jesiennych nie pozwolił mi przepuścić wczoraj jednej która zaginęła. Znalazłem zgubę
