Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja

+  Forum lucznicze
|-+  Łucznictwo bloczkowe
| |-+  tematy związane z techniką strzelania (Moderatorzy: Darek Gawryś, Tomasz Szybalski (Sonix))
| | |-+  Naciąganie łuku.
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Naciąganie łuku.  (Przeczytany 636 razy)
majdanek66
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 277


Zobacz profil
« : Październik 29, 2011, 05:03:32 »

Witam, jest jeszcze jeden wątek bezpiecznego strzelania, mianowicie naciąganie łuku strzałą skierowaną w Kosmos, a nie w linii poziomej na wysokości tarczy, gdy widzę jak taki nieszczęśnik naciąga łuk zbyt mocny dla niego, i nagina prawo fizyki, to aż przechodzą mnie ciarki, i dostaję dreszczy. musimy z tym walczyć i wykorzenić taki sposób naciągania, i jakoś zmusić ich do zmniejszenia siły naciągu, ja mam 55#. i, to jest dla mnie komfortowe, nie mam potem białych plam w  oczach,lecz satysfakcję ze strzelania bezpiecznego dla otoczenia. wielu wytrawnych łuczników popełnia ten błąd. Co wy na to.
Zapisane

Hoyt redline-55#,28"--XX75,30".2213. alu.
Darek Gawryś
Moderator
TurboDymoDyskutant
*****
wiadomości: 675


When nothing goes right - go left !


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Październik 29, 2011, 06:48:12 »

jest to bardzo niebezpieczne i dlatego zabronione podczas zawodów sportowych.
Naciagać należy ze strzałą skierowaną w cel !

A co do zbyt dużej siły naciągu łuku, to zabija ona technikę strzelania a więc i celność oraz powoduje często kontuzje.

Najwyższe moje wyniki w 3D uzyskałem przy naciągu 52#  Duży uśmiech
Zapisane

HOYT Vantage Elite 30" 56#
Celownik: Shibuya; Lipko: Shurelock 0,75
Podstawka: ThrophyTaker z blaszką
Stabil: Doinker; Spust: BT
Strzały: ACE 400 / X7 2315
Z bloczkiem za pan brat od 2001
Jestem wrogiem: opadających podstawek i siodełek z zacisków
majdanek66
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 29, 2011, 06:52:17 »

Dziękuję, takiej odpowiedzi oczekiwałem, ja też się nie wysilam,bo,poco. Musimy reagować na takie przypadki, zanim ?.
Zapisane

Hoyt redline-55#,28"--XX75,30".2213. alu.
tomo
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 397


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Październik 29, 2011, 08:57:23 »

Popieram
Miałem 70 funtowy łuczek i się go pozbyłem.
Teraz obydwa tylko 60 funtów i nie zakupię nigdy nic silniejszego pomimo, że sił mi raczej nie brakuje.

Pozdrawiam
Zapisane

APEX 7 ,29 cali, 60#: Magnetic Spigarelli, Viper 5 pins, stabiliz. no name,  Lightspeed
APEX 8 ,29 cali, 60#: Trophy Taker, Surelock z lipkiem CBE, Toxconic 5 pins+szkło , stabiliz. no name, ACG
Spusty Target 3,Tru Ball HT i 2 nadgarstkowe
Genesis Pro
sas
Umiarkowany wygłaszacz opinii
**
wiadomości: 64


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 30, 2011, 09:17:17 »

Ja zawsze byłem przekonany że celuję w tarczę w czasie naciągania, ale od kiedy dwie strzały uciekły mi 3m nad tarczą, staram się naciągać celując w ziemię kilka metrów przede mną Uśmiech
Zapisane
forlorn
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 407



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Październik 30, 2011, 11:33:33 »

u mnie raz pętelka pękła i strzała wbiła się na szczęście koło okna w moim domu a ja sie "zboxowałem" troszkę  Mrugnięcie od tego czasu łuk naciągam prawidłowo a nawet lekko go w dół kieruję. Kiedyś na youtube oglądałem jakiegoś experta z za wielkiej wody który łuk naciągał tak jak by cel miał gdzieś na księżycu - masakra!
Zapisane

Maxxis 35, 60# 28"
Spigrelli Magnetic
Tru Ball Copperhead, Tru Ball HT
Easton Excel 400,ST Epic 400
HHA DS XL 5019
PP
PBA
TurboDymoDyskutant
*
wiadomości: 719



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Październik 30, 2011, 05:13:57 »

u mnie raz pętelka pękła i strzała wbiła się na szczęście koło okna w moim domu a ja sie "zboxowałem" troszkę  Mrugnięcie od tego czasu łuk naciągam prawidłowo a nawet lekko go w dół kieruję. Kiedyś na youtube oglądałem jakiegoś experta z za wielkiej wody który łuk naciągał tak jak by cel miał gdzieś na księżycu - masakra!

.. jakie szczęście, że miałeś strzałę Duży uśmiech tak byś miał moralniaka, czy łuk nie popsuty?
Zapisane

gumka-recepturka i wykałaczki >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  A7 i A8  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  >>>-------->  Piotr Pietraszun
majdanek66
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Październik 30, 2011, 05:59:21 »

stosujcie twarde pętelki, jest dużo linek na rynku. Nie koniecznie sportowe.
Zapisane

Hoyt redline-55#,28"--XX75,30".2213. alu.
Tomasz Szybalski (Sonix)
Moderator
TurboDymoDyskutant
*****
wiadomości: 304



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Październik 31, 2011, 09:29:10 »

Ja naciągam łuk skierowany w stronę tarczy delikatnie skierowany ku dołowi.
Zapisane

Łuki: HOYT ULTRA ELITE / HOYT RAMPAGE
Podstawki: SPRING STEEL 2 MICRO / QUICKTUNE SMART REST
Celowniki:  CARTEL MAX
Lipko: TEN ZONE 0.75
Stabilizatory: BEITER / BLACKSHEEP CARBON
Spusty:PALCOWY INSATIABLE 2 / NADGARSTKOWY TRU BALL
Robroy28
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 44


Nic tak nie uspokaja jak strzelanie z łuku :)


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #9 : Październik 31, 2011, 11:38:23 »

Po pierwszym "ucieknięciu" mi strzały od razu nauczyłem się naciągać łuk.
Zaczynam naciągać od łuku skierowanego w dół przed tarczą i naciągając go stopniowo podnoszę wyżej i namierzam cel.
Jeśli chodzi o siłę łuku to na początku miałem łuk 60-70# ustawiony na 58#
Teraz mam łuk 50-60# ustawiony na ok 50-52# i to jest to mogę strzelać długo i bez problemu , wyniki też się poprawiły.
Pierwszy łuk i naciąg powyżej 60# to był błąd, byłem za mało obeznany z łukami i nie miał kto mi podpowiedzieć jaki łuk, siła, czy naciąg. A tak nawiasem mówiąc to nie jetem pewien czy nawet gdybym miał doradcę to wybrałbym dobry łuk, napaliłem się na mocniejszy bo przecież jest on "lepszy,szybszy,celniejszy"  Duży uśmiech ot takie błędy początkującego
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2011, 11:40:27 wysłane przez Robroy28 » Zapisane

HOYT PRO ELITE XT2000 TARGET 60#, 27"
EASTON X 7 ECLIPSE 30"
ACC 440  29"
majdanek66
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 277


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 31, 2011, 05:09:32 »

oczywiście, ja też wziąłem mocniejszy, ale od razu odpuściłem na 40#.  Zawstydzony,,i stopniowo podniosłem do 55 #. mam za mało siły, tyle mnie zadowala, jest celniej, łapy nie latają.Oby wszyscy tak naciągali..
Zapisane

Hoyt redline-55#,28"--XX75,30".2213. alu.
Robson
Dyskutant z doświadczeniem
***
wiadomości: 121



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Listopad 04, 2011, 03:03:10 »

Ja znowu gdy zakupiłem swój  strzelałem od razu z mocy 55 i tak przez 2 lata i nie przeszkadzało mi to ale po czasie gdy dowiedziałem się moc robi swoje z ramionami , odpuściłem na mocy, by oszczędzać w nim wszystko
Zapisane

Hoyt Pro Elite  XT 3000 ,spust cartel insatiable 3 , superlite acc
Strony: [1] Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006, Simple Machines LLC
Seo4Smf v0.2 © Webmaster's Talks
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!