Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja

+  Forum lucznicze
|-+  Zasady korzystania z forum
| |-+  Proszę przeczytać przed rozpoczęciem korzystania z forum
| | |-+  Cobra i inne tandetne wynalazki oraz co kupić w zamian...tak do 400 PLN :p
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj
Autor Wątek: Cobra i inne tandetne wynalazki oraz co kupić w zamian...tak do 400 PLN :p  (Przeczytany 7421 razy)
N
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 878



Zobacz profil
« : Wrzesień 06, 2010, 10:29:53 »

Witam

Jak dowodzą liczone już w dziesiątkach- a może i nawet już w setkach- forumowe przypadki klonowania zapytań o "Cobrę" i  liczne warianty oraz podwarianty(Druid, Chaser, Silverhavk itp,itd etc.) podobnej do niej tandety, niniejszy temat stał się bardzo potrzebny...

Drodzy Nowicjusze !!!

Zwracamy się do Was z gorącą prośbą : Oszczędźcie sobie fatygi, zdrowia, pieniędzy a Nam czasu (na dwudziestą w skali miesiąca a tysięczną w skali roku odpowiedź na to samo pytanie) i nie kupujcie tego niebezpiecznego dla zdrowia a być może także i życia pseudobloczkowego chłamu z Tajwanu/ Chin !!!

Pewnie zapytacie : "A dlaczego ? "

PRIMO

Odrzućcie pochwalne i pełne zachwytów opinie z jakichkolwiek sklepów paramilitarnych(także tych z alle...alle)- wiedza sprzedawców jest po prostu BAARRRDZO NISKA by nie powiedzieć że wręcz ZEROWA a administratorzy stron tych sklepów, mają BRZYDKI ZWYCZAJ odsiewania wszystkich PRAWDZIWYCH i RZECZOWYCH opinii na temat sprzedawanego tam G... to znaczy BADZIEWIA !!!

SECUNDO

Relacje "naocznych świadków", np.


Odpowiedź # 8

http://www.forumlucznicze.pl/tematy-zwi%C4%85zane-ze-sprz%C4%99tem/odp-prosze-powiedzcie-co-my%C5%9Blicie-o-kupnie-%C5%82uku-cobra-t732.0.html

i

Odpowiedź # 4

http://www.forumlucznicze.pl/tematy-zwi%C4%85zane-ze-sprz%C4%99tem/odp-pierwszy-%C5%82uk-t1635.0.html;msg14805#msg14805

itp., itd,...

Jeśli więc już koniecznie tym "pierwszym"ma być łuk bloczkowy a nie tandeta, musicie dysponować min. 1000-1500 pln bo tyle kosztuje najtańszy, nowy - lecz porządny compound(bez osprzętu oczywiście).

Obecnie jest nim PSE NOVA (nie mylić z zabawką NOVA !!!)

Czasem za stosunkowo niewielkie pieniądze można znaleźć na internetowych aukcjach używane łuki starszej generacji znanych firm(często w różnym stanie technicznym)- jednak prawdziwe "okazje" zdarzają się raczej rzadko...

Jeśli dysponujecie funduszami typu "mało", "jak najtaniej" albo "do 400 zł"
Wtedy o łuku bloczkowym(nie  tandecie) możecie zapomnieć !!!

Ale nie ma co się łamać Mrugnięcie
Za niewielkie (w porównaniu z "bloczkiem") pieniądze, możecie już kupić porządny łuk tradycyjny, np niektóre z łuków p. Bisoka(najtańszą DIANĘ) lub rekreacyjno-sportowego Samick`a Polarisa wprost idealnego dla początkującego łucznika/łuczniczki.

                                         ***

Więcej informacji-a napisano tu już na ten temat NAPRAWDĘ WIELE- znajdziecie z łatwością dzięki bardzo pomocnej lecz jakoś niechętnie przez wielu z Was używanej opcji szukaj- trzeci przycisk pod banerem tego forum  Język


Nie bądźcie więc jak te muchy i nie dajcie się złapać na tandetny lep !!!

Pozdrawiamy

« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2010, 11:07:30 wysłane przez N » Zapisane

cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 24, 2010, 11:41:46 »

Może by tak z mienić nazwę tego forum na "forum łuczniczo-dezinformacyjne"?

Autor powyższego tekstu wali kulą w płot. Przyczyną niekiedy złego sprawowania się tajwańskich łuków są nie poważne wady konstrukcyjne, lecz nieprawidłowe obchodzenie się z łukiem przez niedoświadczonych nabywców. I Mercedesa (benzynowego) szybko rozwalę, gdy zamiast benzyny będę do baku wlewał nie oczyszczoną ropę naftową.

Kupuje taki nowicjusz łuk typu "cobra" firmy Man Kung lub Poe Lang. I co, kupuje do tego dobry stabilizator, string leeches, string stoppery, limb dampeners? Kupuje odpowiedniej wagi strzały według katalogu Easton Shaft Selector?
Ależ skąd! Kupuje razem z łukiem w  sklepie wysyłkowym najtańsze strzały o wadze np. ok. 200 grain i zaczyna strzelać z łuku 60-funtowego, gdy taki łuk wymaga minimum ok. dwa razy większej wagi strzały. Każdy, kto ma w przeciwieństwie do autora piszącego powyżej choćby zielone pojęcie o prawach fizyki związanych z łucznictwem wie, że oddaje w praktyce same "suche strzały". Wygenerowane drgania nie pochłaniają żadne tłumiki - i łuk zaczyna się sypać. Każdy łuk zacznie się wtedy sypać. W przytoczonym linku widać typowe symptomy niszczenia łuku przez drgania spowodowane strzelaniem bez tłumików zbyt lekkimi strzałami:

"Przy każdej strzale czuć nieprzyjemne i niepokojące drgania, za każdym razem czuć innego "kopa" i nie można ustalić co właściwie w tej konstrukcji rzęzi. Osprzęt luzuje się sam i wiecznie dzwoni."

Sprawa oczywista - zmagazynowana w czasie naciągania łuku energia nie była  oddana strzale w czasie wystrzału (bo strzała była zdecydowanie zbyt lekka) - i nie wykorzystana energia robiła spustoszenia w samym łuku
Przy czym nowicjusz już był bliski prawidłowej diagnozy:

 "Bardzo ciężkie strzały nieco zgasiły drgania, ale chyba nie o to chodzi.  "

Gdy właśnie o to chodzi. Gdyby z najlepszego łuku zdjąć wszystkie tłumiki drgań i stabilizatory, a następnie strzelać strzałami o wadze 3 grain/funt naciągu - to każdy łuk się posypie. I tak podziwiam wytrzymałość tych tajwańskich łuków - w innych droższych łukach z bardziej agresywnymi krzywkami  by pękły ramiona już po kilkunastu strzałach.

Zatem jak kogoś nie stać na łuk za 1500 zł - niech śmiało kupuje łuki tajwańskie. Lecz niech jednocześnie stosuje odpowiedniej wagi strzały. Oraz tłumiki, które albo kosztują grosze (jak string leeches), albo mozna je zrobić samemu. Sam zrobiłem string stopper przedniego montażu z kawałka starej strzały karbonowej, gumowej rurki, dwóch insertów, dwóch grotów przerobionych na śruby, kawałka starego porowatego klapka, zatyczki do rurki wodociągowej  i metalowej blaszki.
A tłumiki ramion zrobiłem z klapka i kawałków pociętej ryflowanej gumy. Może to nie bowjaksy - ale też działają.

No i należy drogi nowicjuszu poradzić się kogoś, kto ma o tym  wszystkim pojęcie... Tylko czy na tym forum takiego znajdzie?

Zapisane
cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 25, 2010, 01:02:26 »

Cóż... nie ma sensu komentować zawartości powyższej wypowiedzi.
 
Zapisane
N
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 878



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 25, 2010, 01:11:08 »


Może by tak z mienić nazwę tego forum na "forum łuczniczo-dezinformacyjne"?

Autor powyższego tekstu wali kulą w płot. Przyczyną niekiedy złego sprawowania się tajwańskich łuków są nie poważne wady konstrukcyjne, lecz nieprawidłowe obchodzenie się z łukiem przez niedoświadczonych nabywców. I Mercedesa (benzynowego) szybko rozwalę, gdy zamiast benzyny będę do baku wlewał nie oczyszczoną ropę naftową.

Kupuje taki nowicjusz łuk typu "cobra" firmy Man Kung lub Poe Lang. I co, kupuje do tego dobry stabilizator, string leeches, string stoppery, limb dampeners? Kupuje odpowiedniej wagi strzały według katalogu Easton Shaft Selector?
Ależ skąd! Kupuje razem z łukiem w  sklepie wysyłkowym najtańsze strzały o wadze np. ok. 200 grain i zaczyna strzelać z łuku 60-funtowego, gdy taki łuk wymaga minimum ok. dwa razy większej wagi strzały. Każdy, kto ma w przeciwieństwie do autora piszącego powyżej choćby zielone pojęcie o prawach fizyki związanych z łucznictwem wie, że oddaje w praktyce same "suche strzały". Wygenerowane drgania nie pochłaniają żadne tłumiki - i łuk zaczyna się sypać. Każdy łuk zacznie się wtedy sypać. W przytoczonym linku widać typowe symptomy niszczenia łuku przez drgania spowodowane strzelaniem bez tłumików zbyt lekkimi strzałami:

"Przy każdej strzale czuć nieprzyjemne i niepokojące drgania, za każdym razem czuć innego "kopa" i nie można ustalić co właściwie w tej konstrukcji rzęzi. Osprzęt luzuje się sam i wiecznie dzwoni."

Sprawa oczywista - zmagazynowana w czasie naciągania łuku energia nie była  oddana strzale w czasie wystrzału (bo strzała była zdecydowanie zbyt lekka) - i nie wykorzystana energia robiła spustoszenia w samym łuku
Przy czym nowicjusz już był bliski prawidłowej diagnozy:

 "Bardzo ciężkie strzały nieco zgasiły drgania, ale chyba nie o to chodzi.  "

Gdy właśnie o to chodzi. Gdyby z najlepszego łuku zdjąć wszystkie tłumiki drgań i stabilizatory, a następnie strzelać strzałami o wadze 3 grain/funt naciągu - to każdy łuk się posypie. I tak podziwiam wytrzymałość tych tajwańskich łuków - w innych droższych łukach z bardziej agresywnymi krzywkami  by pękły ramiona już po kilkunastu strzałach.

Zatem jak kogoś nie stać na łuk za 1500 zł - niech śmiało kupuje łuki tajwańskie. Lecz niech jednocześnie stosuje odpowiedniej wagi strzały. Oraz tłumiki, które albo kosztują grosze (jak string leeches), albo mozna je zrobić samemu. Sam zrobiłem string stopper przedniego montażu z kawałka starej strzały karbonowej, gumowej rurki, dwóch insertów, dwóch grotów przerobionych na śruby, kawałka starego porowatego klapka, zatyczki do rurki wodociągowej  i metalowej blaszki.
A tłumiki ramion zrobiłem z klapka i kawałków pociętej ryflowanej gumy. Może to nie bowjaksy - ale też działają.

No i należy drogi nowicjuszu poradzić się kogoś, kto ma o tym  wszystkim pojęcie... Tylko czy na tym forum takiego znajdzie?



Cóż... nie ma sensu komentować zawartości powyższej wypowiedzi.

Otóż to !!!
Zapisane

cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 25, 2010, 01:18:27 »

Kto to jest ten "N"... Może jakiś zakompleksiały nastolatek? Najpierw wypisuje stek inwektyw pod moim adresem, potem je usuwa i moje słowa o jego wypowiedzi usiłuje nieudolnie przedstawić jako moją wypowiedż o ...mojej wypowiedzi.   Jak w przedszkolu...
Lecz nie ma co się przejmować tego typu folklorem, w internecie brak kultury i rzeczowości stał się już niestety smutną normą.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2010, 01:41:27 wysłane przez cyclops » Zapisane
cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 25, 2010, 01:40:46 »

Kto to jest ten "N"... Może jakiś zakompleksiały nastolatek? Najpierw wypisuje stek inwektyw pod moim adresem, potem je usuwa i moje słowa o jego wypowiedzi usiłuje nieudolnie przedstawić jako moją wypowiedż o ...mojej wypowiedzi.   
Lecz nie ma co się przejmować tego typu folklorem, w internecie brak kultury i rzeczowości stał się już niestety smutną normą.


I kto tu ma kompleksy i problemy natury psychicznej...może ktoś kto mimo wielu "ostatecznych" i "definitywnych" pożegnań z "sitwą",hienami itd. wciąż tu wraca (w kilku różnych osobach,czasem nawet jednocześnie ?) tylko po to by pokazać jaki to z niego chojrak i pseudoznawca a tak naprawdę zadufany w sobie prawie 50-letni prostaczek bez odrobiny samokrytyki i honoru  Co?
w internecie brak kultury i rzeczowości stał się już niestety smutną normą.
Na tym forum niestety brak kultury i rzeczowości pojawił sie dopiero wraz z tobą cyclops czy jak ci tam...

Tym razem wpis "N" skopiowałem - by znów nie usunął Z politowaniem

Szanowni Nowicjusze - widzicie w jego wypowiedzi choć cień merytorycznej treści?
Zapisane
N
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 878



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 25, 2010, 01:43:33 »


Tym razem wpis "N" skopiowałem - by znów nie usunął Z politowaniem

Szanowni Forumowicze - widzicie w jego wypowiedzi choć cień merytorycznej treści?

jopsa weź się w garść ...
Zapisane

cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 25, 2010, 01:44:50 »


Tym razem wpis "N" skopiowałem - by znów nie usunął Z politowaniem

Szanowni Forumowicze - widzicie w jego wypowiedzi choć cień merytorycznej treści?

jopsa weź się w garść ...

Nadal merytorycznej treści brak...
Zapisane
N
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 878



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 25, 2010, 01:47:07 »


Tym razem wpis "N" skopiowałem - by znów nie usunął Z politowaniem

Szanowni Forumowicze - widzicie w jego wypowiedzi choć cień merytorycznej treści?

jopsa weź się w garść ...

Nadal merytorycznej treści brak...

Mógłbym napisać jak wyzej ale jak to mówią głupiemu trzeba ustąpić co też właśnie czynię  Język
Zapisane

cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 25, 2010, 02:03:29 »


Tym razem wpis "N" skopiowałem - by znów nie usunął Z politowaniem

Szanowni Forumowicze - widzicie w jego wypowiedzi choć cień merytorycznej treści?

jopsa weź się w garść ...

Nadal merytorycznej treści brak...

Mógłbym napisać jak wyzej ale jak to mówią głupiemu trzeba ustąpić co też właśnie czynię  Język

Cóż - wyzwać kogoś że ma być głupim - łatwo.
O wiele trudniej jest udowodnić, że ten wyzwany nie ma racji.
Ja nie mam zamiaru sam nazywać człowieka o pseudonimie "N" głupim. Każdy mądry sam zobaczy po przebiegu wymiany zdań, kto tu zasługuje na miano mądrego, a kogo należy nazwać głupcem.
Zapisane
@(o.o)@
Gość
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 25, 2010, 11:31:48 »

Cześć Jopsa,
Zrobiłeś come-back jak widzę... Tylko ja za cholerę Cię nie rozumiem. Głupi nie jesteś i stać Cię, żeby na forum pisać z sensem. Tymczasem przyłazisz i zachowujesz się niezmiennie infantylnie...

Od czasu jak kiedyś uparcie wbrew wszystkim faktom i dowodom twierdziłeś, że spin strzał to wymysł napędzający koniunkturę - widzę, że nic się nie zmieniło. Wszyscy, którzy twierdzą inaczej nie dostąpili zaszczytu dyskutowania z J.M. Robertem. Ogarnij się, bo nie tędy droga.
Zapisane
cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 25, 2010, 04:52:08 »

Cześć Jopsa,
Zrobiłeś come-back jak widzę... Tylko ja za cholerę Cię nie rozumiem. Głupi nie jesteś i stać Cię, żeby na forum pisać z sensem. Tymczasem przyłazisz i zachowujesz się niezmiennie infantylnie...

Od czasu jak kiedyś uparcie wbrew wszystkim faktom i dowodom twierdziłeś, że spin strzał to wymysł napędzający koniunkturę - widzę, że nic się nie zmieniło. Wszyscy, którzy twierdzą inaczej nie dostąpili zaszczytu dyskutowania z J.M. Robertem. Ogarnij się, bo nie tędy droga.

1. Przejrzałem z nudów wpisy użytkownika "jopsa" za którego użytkownik "@(o.o)@" mnie uważa - i nie zauważyłem, by na tym forum on twierdził, że "spin strzał to wymysł napędzający koniunkturę".


2. I oto widzę kolejny wpis nie mający absolutnie nic wspólnego z poruszanym tematem...

Proponuję by ci, którym kategoryczny imperatyw tkwiący w głębi ich skomplikowanych i powichrowanych jestestw nie pozwala pisać na temat i którzy widzą to, czego nie ma - niech może zmienią forum na takie:
http://forum.gazeta.pl/forum/f,33197,schizofrenia.html

A innych uprzejmie proszę o podjęcie wątku, którym (przypominam!) jest jednak sprawa jakości tajwańskich łuków i sposobu ich użytkowania
Zapisane
comando
Gość
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 25, 2010, 05:38:45 »

Michał ja w tej chwili piszę do Ciebie!!! Szkoda zdrowia! Ja prawdopodobnie się na tym nie znam ale od kilku lat mam serwis i oczywiście doskonale wiem kto ma ogromną wiedzę na temat łucznictwa i sprzetu. Z tekstu doskonale wynika kto to taki Jopsa,konstruktor i dzisiejszy dyskutant!!! Tego pana znam osobiście i wbrew pozorą fajny z niego gość. Społeczność łuczników jest tak mała i wszyscy się znają!!! Oczywistym jest że sportowiec inaczej podchodzi do sprzętu niż człowiek który ze sportem łuczniczym nie ma nic wspólnego!!! A i rozumując tak właśnie to po co wydawać na Dianę 205 zł, leszczyny wszędzie pełno a i sznurka od snopowiązałki też sie skoli i po poskładaniu tego do "kupy" będzie działać że chej!!! No ale ja mam sklep i jestem stronniczy!!!Pozdrowienia !

Lucjan Socha
Zapisane
cyclops
Początkujacy forumowicz
*
wiadomości: 18


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 25, 2010, 06:42:45 »

Oczywistym jest że sportowiec inaczej podchodzi do sprzętu niż człowiek który ze sportem łuczniczym nie ma nic wspólnego!!! A i rozumując tak właśnie to po co wydawać na Dianę 205 zł, leszczyny wszędzie pełno a i sznurka od snopowiązałki też sie skoli i po poskładaniu tego do "kupy" będzie działać że chej!!!

Miło jest wreszcie przeczytać wpis nie tylko rozsądny, ale i na temat. Pan Lucjan Socha (fajny z niego gość i nie jest stronniczy) ma zupełną rację. Jak ktoś ma chęć i czas - może sobie uciąć kawałek może nie leszczyny, ale cisa (mam upatrzoną jedną odpowiednio grubą i prostą gałąź w Rymanowie-Zdroju, jak będę miał czas to w zimie może się na nią zasadzę) i przywiązać do niego kawałek sznurka (może nie od snopowiązałki, ale solidnie skręconego konopnego) - i ma po umiejętnym oraz pracochłonnym przygotowaniu sprzęt, z którego w USA poluje się z sukcesem na dziesięciopunktowe jelenie.

A jak ktoś chce - to zamiast się przez rok męczyć  kupuje sobie za 205 zł bardzo sympatyczny łuk "Diana" (sam kupiłem na prezent, obdarowana jest zadowolona).

Ktoś chce być poważnym zawodnikiem lub bowhunterem albo go prostu na to stać i lubi rzeczy porządne - to kupuje sobie np. w sklepie Pana Sochy doskonałego Hoyta z wysokiej klasy osprzętem. A jak chce tylko postrzelać dla przyjemności raz na kwartał i nie ma dość pieniędzy - to kupuje tanie tajwańskie cóś.

Dla każdego coś miłego - byle wiedział, jak się tym czymś co ma posługiwać. I kategoryczne odradzanie czegoś niższej jakości połączone z inwektywami ma taki sam sens, jak obrzucanie inwektywami chińskich skuterów przy kategorycznym stwierdzeniu, że jak kogoś nie stać na Harleya, to niech nigdy skuterka nie kupi. A takiego, ja sobie skuterek kupiłem, bo na Harleya mnie nie stać - i nikomu nie mam zamiaru skuterków odradzać - byle nie lał do baku kwasu siarkowego zamiast benzyny.
Zapisane
bodzio-Bogdan Guminski
TurboDymoDyskutant
****
wiadomości: 216


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #14 : Październik 28, 2010, 11:49:32 »

Witam.
Patrząc na allegro cobry mają straszne wziecie teraz tylko czekac na odzew kupujacych co dalej z tym badziewiem zrobic .

pozdrawiam wszystkich lucznikow made in Cobra za 309zl i innych wynalazkow.
Zapisane

Samick SkB 55#
Samick Vision +Ramiona Fiber 38#, Basic 32#
Grozer Asyryjski 46#
Diana Lukbis  24#
Strzaly Cedrowe
Strzaly carbonowe Stepic 500
Strzaly carbonowe Beman Flasch 630
Strzaly carbonowe Black Max Elite 500
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006, Simple Machines LLC
Seo4Smf v0.2 © Webmaster's Talks
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!