Forum lucznicze

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Zapraszamy do rejestracji!

Autor Wątek: Puck wita  (Przeczytany 557 razy)

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Puck wita
« dnia: Czerwca 10, 2022, 09:18:33 am »

Hejka!

Mam na imię Olga, mam 35 latek i od zawsze kręciło mnie strzelanie z łuku. Raz mocniej, raz mniej. W końcu miałam w tamtym roku możliwość spróbowania postrzelania z łuków u znajomego (klasyczny i bloczkowy) i przepadłam z kretesem. Nie ważne, że miały dla mnie zbyt mocny naciąg i potem miałam tydzień zakwasy, pokochałam to od razu. W końcu w tym roku mąż powiedział, że fundnie mi na imieniny łuk, bo wie jaką mam podjarkę. Na oku mam (zgodnie z powyliczaniem naciągu, długości itp) taki łuczek: https://www.centrum-lucznicze.pl/klasyczne-drewniane-olimpijskie/1946,luk-klasyczny-core-hit-dark-66-cali-24-lbs-caly-komplet .

Planuję wciagnąc w strzelanie i syna i męża, po cichu liczę, że mi sie uda ;)

Serdecznie was pozdrawiam, mam nadzieję, że znajdą się tu miłośnicy łucznictwa z moich okolic. Wiem, że w Gdańsku działa SŁuP, ale mam jednak spory kawałek do nich. Kiedyś może się tam wybiorę ;)
Zapisane

esperad

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 10, 2022, 04:02:07 pm »

Cześć
Podobny komplet kupiłem jakiś czas temu dla córki (mniejszy i słabszy naciąg ) może ten celownik taki tandetny ale łuk i tak daje masę frajdy przy strzelaniu. Osobiście strzelam z bloczka ale klasyki jakoś przyciągają, nie raz zamiast bloczka zabrałem olimpika żonie. Na początku polecam odwiedzić jakiś klub, zawsze coś podpowiedzą . Gdy zaczynałem strzelać z bloczka żonie  też się spodobało ale łuk musiał być dla niej klasyczny, oczywiście szybko kupiłem i łuk dla niej. Po kilku strzelaniach żona sądziłam że sprzęt zepsuty ale odwiedziliśmy pobliski klub trener szybko zauważył błędy w technice i nagłe łuk się sam naprawił, strzela OK.
Powodzenia i samych żółtek życze
Zapisane
PSE Supra EXT LH
Shibuya Ultima Cpx
Spot Hogg Edge
Carter Chocolate Addiction

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 13, 2022, 04:54:49 pm »

Miałam w planach podjechać do Gdańska właśnie do klubu, ale jakoś się nie składa mi po drodze to ;)

Na razie zgłębiam filmiki na YT, literaturę i zobaczymy jak będzie.

Osobiście ja wolę zdecydowanie łuk klasyczny. Bloczkowy jest fajny, nie powiem, ale jakoś tak no nie kręci mnie tak jak klasyczny :)

Fajnie, że udało Ci się namówić i żonę i córkę. Mój mąż zdecydowanie powiedział nie, bo on woli broń biała, ale może jeszcze zmieni zdanie. Syn natomiast powiedział, że oki. Także jak będę brala dla siebie łuk to ogarnę coś dla niego. Dla dziecka 10lat lepszy klasyk czy bloczek? Bo na necie czytałam trochę i zgłupiałam, bo polecaja i to i to.
Zapisane

esperad

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 13, 2022, 06:35:37 pm »

Cześć
W sumie to nie jestem specjalista i na pewno w jakimś klubie doradzą ci lepiej i nawet z dzieckiem sadzę że będziecie mieli możliwość sprawdzenia siły łuku jaki będzie mu odpowiadał.
Po pierwsze to źle Cie zrozumiałem myślałem że już masz taki komplet bo jeśli jesteś w stanie dołożyć więcej to majdany i ramiona w systemie ILF są lesze jeśli chodzi rozwój takiego łuku.
Osobiście dla dziecka sądzę że lepszy jest klasyk bo jest lżejszy i mniej podatny na uszkodzenia np. suchy strzał a przy okazji tańszy.
Zapisane
PSE Supra EXT LH
Shibuya Ultima Cpx
Spot Hogg Edge
Carter Chocolate Addiction

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 13, 2022, 11:24:12 pm »

Ogólnie to tak, jestem przed zakupem. Ciągle szukam i chętnie zobaczę też inne propozycje :) ten podesłał mi znajomy, który strzela od dawna (u niego właśnie miałam okazję postrzelać z obu rodzajów). Ten komplecie jak dla mnie totalnego laika chyba spoko :) ale jak mówię - chętnie popatrzę na inne łuki ;)
Właśnie dzisiaj też słyszałam, że klasyk lepszy dla młodego
Zapisane

esperad

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 14, 2022, 04:52:35 pm »

Szkoda że nie wypowie się jakiś znawca łuków klasycznych. Plusem takiego zestawu jest to że masz prawie cały komplet potrzebny do strzelania po dokupieniu kilku strzał , kołczanu i oczywiście skombinowaniu jakiegoś celu można strzelać. Minusem jest to że jeśli byś chciała kupić lepsze ramiona np z innego materiału nie dasz rade jedynie mocniejsze kupisz. Więc jeśli chcesz po prostu postrzelać koło domu to taki zestaw da rade bez jakiś możliwości ulepszania go. Możesz kupić majdan np. aluminiowy ILF ( koszt od około 300 zł ) ramiona ilf ( od 300 zł ), w takiej sytuacji możesz kupić ramiona prawie większości firm lub robione z różnych materiałów. Do takiego łuku trzeba dokupić podstawkę, buton, celownik jeśli chcesz, cięciwę strzały co wiąże się z wydatkiem ponad dwa razy większym.
Może jednak lepiej kupić taki tani zestaw postrzelasz zobaczysz czy Ci odpowiada  po pewnym czasie pewnie będziesz szukać następny łuk ale będzie już spersonalizowany pod Ciebie.

PS. zobacz PW
« Ostatnia zmiana: Czerwca 14, 2022, 05:42:02 pm wysłana przez esperad »
Zapisane
PSE Supra EXT LH
Shibuya Ultima Cpx
Spot Hogg Edge
Carter Chocolate Addiction

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 14, 2022, 06:55:01 pm »

No właśnie na razie nie chcę inwestować grubych milionów monet ;) Wiem, że chcę strzelać, ale na początek chyba faktycznie styknie mi taki podstawowy zestaw. Jak się rozstrzelam i poduczę lepiej to na pewno będę szukać czegoś lepszego itp. Może na tyle mi się to wszystko spodoba, że z takiego jak mówisz strzelania koło domu będę chciała pojeździć na jakieś zawody lokalne czy coś, no to wtedy już na pewno będę szukać czegoś nowego.

A jak ogólnie się strzela żonie i córce teraz na tych łukach co mają?
Zapisane

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 22, 2022, 05:43:48 am »

Żeby nie było, łuk już zakupiony razem z podstawowym sprzętem i czekam na dostawę w następnym tygodniu. Padło jednak na łuk, którym miałam okazję postrzelać u wcześniej wymienionego znajomego. Tam strzelałam z Samick Sage 35lbs (za mocny dla mnie był). Ja będę miała Samick Sage 25lbs. Nie mogę się już go doczekać :)
Zapisane

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 24, 2022, 10:50:48 pm »

OMG już mam go w łapkach! Jestem zachwycona, zakochana od pierwszego dotyku i wejrzenia i normalnie mój Ci on i nie oddam nikomu :D



https://zapodaj.net/5da2264211944.png.html

W niedzielę jadę strzelać po raz pierwszy i już się nie mogę doczekać :]
Zapisane

Dochi

  • Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 25, 2022, 07:09:53 pm »

Tak w ramach uściślenia terminologii, Samick Sage to łuk bardziej tradycyjny niż klasyczny, owszem ma komplet gniazd ale w dalszym ciągu jest to krótki łuk terenowy, łuki klasyczne to są wszystkie te długasy olimpijskie (tarczowe) gdzie długość łuku jest dobierana do długości naciągu łucznika żeby katy cięciwy i inne magiczne cuda były jak najlepiej dopasowane do łucznika.

Dla młodego polecam coś tradycyjnego, w zależności od zasobności portfela albo Rolan Snake wersja mini (48 cali zdaje się, że on ma) albo jakiś drewniany longbow typu Falco Robin albo TouchWood Fenix, do tego strzały karbonowe albo aluminiowe koniecznie oklejone lotkami naturalnymi
Zapisane

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwca 25, 2022, 08:29:11 pm »

Dziękuję za sprecyzowanie. Nadal jestem amatorem i dopiero wszystkiego się uczę :) młody ma strzały dobrane do swojego łuku przez sklep. Znają się na tym, ufam im, zobaczymy jak będzie.
Jutro jedziemy na pierwszy trening :)
Zapisane

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 28, 2022, 07:46:38 am »

Hej hej. Ogólnie to jesteśmy po pierwszym treningu pod okiem ludzie z gdańskiego SŁuPa - było mega i dużo się dowiedziałam różnych rzeczy. Wiem, nad czym pracować, nad czym mam pracować moje dziecko. Wszystko pięknie ładnie, ale kurcze nie mamy, gdzie nad tym pracować. Do Gdańska mamy 60 km w jedną stronę (będziemy tam jeździć co 3-4 tygodnie). U nas na miejscu wczoraj jeździliśmy godzinę czasu i szukaliśmy jakiejś miejscówki i nie ma nic :/ Albo pola, albo pozarastane łąki, ewentualnie wszędzie pooznaczane jako tereny prywatne po lasach :/ Szczerze to trochę nam morale spadły wczoraj. Ale nie zamierzamy się poddać ;) i wiem,  że znajdziemy tą naszą miejscóweczkę :)
Zapisane

Dochi

  • Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 28, 2022, 11:14:47 pm »

Na początek (pierwsze 6 - 12 miesięcy) względnie regularnych treningów (2 -3 razy w tygodniu) nie potrzebujecie więcej niż 10m-12m. Ja swoich kursantów męczę na 5m tak długo aż zaczną się mieścić wszystkimi wystrzelonymi strzałami z jednej serii w kole o średnicy mojej xl size łapy z rozczapierzonymi palcami czyli coś koło 20 cm, jak już się mieszczą mogą się przesunąć o 3m do tyłu i zacząć od początku próbować się mieścić ze strzałami w kółeczku 20 cm :-P
Chodzi o wyrobienie formy i powtarzalności, potem jest już łatwiej ale też nie za łatwo bo przy dalszych odległościach jeszcze trzeba uwzględnić grawitację czyli opad strzały.
Przy strzelaniu na 15-20 metrów wystrzelanie 6-10 strzał zajmuje mniej czasu niż wędrówka po nie, wyjęcie ich z maty i powrót do miejsca z którego strzelamy :-D
Zapisane

Dayaxa

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 29, 2022, 10:05:42 am »

Dziękuję za cenne wskazówki! Nie pomyślałam o tym, żeby najpierw strzelać w taki sposób. O tyle o ile mi nie sprawiało w niedzielę, w drugiej połowie treningu trafianie w tarczę z odległości tych 20-25m, tak moje dziecię strzelało tak, że strzały dolatywały pod tarczę :] Muszę zastosować taki plan treningowy. Dziękuję raz jeszcze :) Na coś jeszcze warto zwrócić uwagę na początek podczas treningów?
Zapisane

Dochi

  • Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Puck wita
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 29, 2022, 01:18:54 pm »

Dla dzieci najważniejsza jest "zabawa", bez poczucia fun słabo to im wychodzi.
Wszelakiego rodzaju baloniki na macie, mini paczuszki z żelkami i innymi motywatorami do poprawnego wykonania ćwiczenia są wskazane może nie co trening ale co jakiś czas i jest fajnym urozmaiceniem treningu dla łucznika w każdym wieku, wszyscy jesteśmy łowcami :D
Trening "siłowy" na wzmocnienie mięśni pleców w łucznictwie wygląda tak, że po naciągnięciu łuku i zakotwiczeniu utrzymujemy ten stan przez 2-10 sekund przed oddaniem strzału, w ten sposób wzmacniamy mięśnie. Dobrze jest mieć już ogarnięte podstawy poprawnego oddawania strzału czyli po naciągnięciu łuku i zakotwiczeniu nadal go naciągamy utrzymując w balansie, czyli ręka trzymająca łuk pcha łuk w stronę celu, ręka trzymająca cięciwę ciągnie, po poluzowaniu haka z palców obie ręce pamiętają pracę jaką wykonywały i ręka trzymająca łuk wędruje w stronę celu a ręka cięciwna idzie do tyłu. Jeśli po naciągnięciu i zakotwiczeniu zaczniesz trzymać łuk w pozycji naciągniętej, będziesz angażować do tej pracy zupełnie inne mięśnie i samo uwolnienie cięciwy odbędzie się przez otwarcie palców i przesunięcie dłoni cięciwnej na bok co jest błędem "spustu". Łatwiej to pokazać niż opisać słowami...
Jest fajne ćwiczenie na trening ze zmienioną odległością od celu czyli strzelanie do papierowego kubka ale to może być też papierowy talerzyk czy cokolwiek innego, tyle że to bardziej dla łuczników intuicyjnych niż olimpijskich. Przymocowujesz do maty coś, a następnie strzelasz do tego serie po 3 strzały z 3m wyjmujesz strzały i strzelasz z 6m, potem z 9m, 12m i 15, a następnie wracasz czyli 12, 9, 6 i 3m.
Od czasu do czasu fajnie jest znaleźć olbrzymi kawał pustej przestrzeni i postrzelać do chorągiewki oddalonej o 100m - 150m :D
W sumie jest sporo takich gier i zabaw dostosowanych do rodzaju uprawianego łucznictwa.
I na koniec coś co powinno być na samym początku.
Nie zapomnij oddychać :D
Oddech to paliwo dla mięśni ale i rytm podczas strzału, naciągasz łuk w czasie brania wdechu, kotwiczysz tuż przed wydechem lub na jego samym początku, wstrzymanie cięciwy tuż przed oddaniem strzału jest około połowy wydechu, wstrzymanie oddechu, zluzowanie palców, utrzymanie ręki z łukiem po strzale w pozycji na celu przez chwilę po uwolnieniu cięciwy i wydech do końca ;)
Zdecydowanie łatwiej to pokazać niż napisać tak aby było jednoznacznie zrozumiane :D

EDIT
Poprawa literówek i wstyd się przyznać ortów też :D
« Ostatnia zmiana: Czerwca 29, 2022, 02:53:18 pm wysłana przez Dochi »
Zapisane