Forum lucznicze

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Zapraszamy do rejestracji!

Autor Wątek: Problem z kotwiczeniem  (Przeczytany 3438 razy)

Legolas

  • Doświadczony forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 102
Problem z kotwiczeniem
« dnia: Marzec 26, 2018, 06:58:34 pm »

Witam :) Mój problem może być nieco nietypowy. Otóż ostatnimi czasy mam problem z kotwiczeniem. Nie mogę dociągnąć dłoni do policzka i przytrzymać jej w tamtym miejscu. Nie chodzi tu o brak siły tylko o jakąś blokadę psychiczną. Gdy już mam kotwiczyć, ręka mimowolnie puszcza cięciwę i oddaje strzał. Na początku mojej przygody z łukiem też tak miałem ale później się z tym uporałem. Teraz to powróciło i odbija się to bardzo na moich wynikach. Często bywa tak, że naciągam  cięciwę płynnie do pewnego miejsca przed twarzą, zatrzymuję rękę i walczę, żeby dociągnąć ją do policzka i zakotwiczyć. Niestety nie udaje się to i oddaje strzał.Miał ktoś podobną sytuację?
Zapisane

Munin

  • Stały bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 1563
Odp: Problem z kotwiczeniem
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 27, 2018, 01:16:04 am »

Ja tak miałem jak kilka razy w trakcie jednego treningu strzeliłem się cięciwą w twarz. Skutkiem tego było nieświadome nie dociąganie albo w momencie strzału odsuwanie głowy przez co mogłem zapomnieć o jakiejkolwiek powtarzalności.
Mi pomogło wrócenie do podstaw i niejako zresetowanie ustawień + słaby łuk.
Zapisane

Dedal

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 43
Odp: Problem z kotwiczeniem
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 31, 2018, 05:46:23 pm »

Cytuj
Miał ktoś podobną sytuację?

Mam dokładnie to samo. U mnie jest to efektem rozpoczęcia przygody z łucznictwem od zbyt mocnego łuku i od paru lat nie potrafię nic z tym zrobić. Gdy tylko ręka zbliży się do twarzy, to palce automatycznie puszczają cięciwę. Najśmieszniejsze jest to, że gdy napinam łuk bez strzały, to mogę trzymać w punkcie kotwiczenia ile chcę i nie ma bata, bym cięciwę puścił, ale gdy tylko założę strzałę i obrócę się w stronę celu, to cięciwa wręcz sama wyślizguje się z palców po zbliżeniu się do ust. Odruch jest tak silny, że w żaden sposób nie potrafię go już kontrolować, a gdy jakimś cudem uda mi się zmusić samego siebie do przytrzymania cięciwy, to cała reszta formy się rozsypuje, bo tylko na tej ręce się skoncentrowałem.

Trochę pomogło mi ostatnio przejście na słabszy łuk i obecnie strzelam prawie tylko z 26#, który kupiłem kiedyś dla swojej drugiej połówki. Choć szczerze mówiąc, to zszedłbym z naciągiem jeszcze bardziej, gdybym tylko miał możliwość. Niby jest nieco lepiej, czuję lekką poprawę formy i celności, ale nadal nie jestem w stanie porządnie zakotwiczyć.

Myślę, że dobrym wyjściem będzie regularne, jak najczęstsze ćwiczenie z samym tylko łukiem lub gumą do treningu i mam zamiar z tym spróbować w najbliższym czasie. Napiąć łuk, zakotwiczyć, przytrzymać kilka sekund, rozluźnić się (bez puszczania cięciwy) i tak w kółko, a z czasem powinna wyrobić się odpowiednia pamięć mięśniowa.

Jeśli nie strzelasz sam, to możesz też spróbować strzelania na komendę - niech ktoś stanie obok Ciebie i wydaje Ci polecenia typu "przygotuj się", "naciągnij", "puść!" i opiernicza Cię (albo wymierza drobną karę) za każdym razem, gdy wystrzelisz bez komendy. Brzmi to może śmiesznie, ale powinno działać całkiem nieźle i pomóc wyraźnie w przezwyciężaniu odruchu.
Zapisane

Legolas

  • Doświadczony forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 102
Odp: Problem z kotwiczeniem
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 31, 2018, 11:44:02 pm »

O widzę, że nie jestem sam. Strasznie mnie to denerwuje i deprymuje. I mam tak jak Ty. Czyli bez strzały bez problemu dociągam do ust i trzymam. Jak tylko założę strzałę zaczynają się problemy.
Zapisane

lukaszn

  • Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 71
Odp: Problem z kotwiczeniem
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 02, 2018, 09:24:11 pm »

powszechny problem. Pomaga naciągnięcie strzały i policzenie w myślach do 3

Legolas

  • Doświadczony forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 102
Odp: Problem z kotwiczeniem
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 02, 2018, 09:51:00 pm »

powszechny problem. Pomaga naciągnięcie strzały i policzenie w myślach do 3
Tak próbowałem tego... Ale mimo wszystko wypuszczam strzałę...
Zapisane

Munin

  • Stały bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 1563
Odp: Problem z kotwiczeniem
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 02, 2018, 10:10:23 pm »

Znaczy się strzelasz czysto intuicyjne jak angielscy longbowiści. Takiego cisowego badyla się nie trzyma w naciągnięciu, po dociągnięciu do miejsca kotwiczenia od razu luzujesz palce. Czysty release wychodzi dzięki temu.
Zapisane