Forum lucznicze

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Zapraszamy do rejestracji!

Autor Wątek: Długość naciągu - wyliczona a używana  (Przeczytany 7803 razy)

Pilo

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: Długość naciągu - wyliczona a używana
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 18, 2017, 12:50:45 am »

Długość naciągu to nie komfort strzelania i nie teoretyczne obliczenia - wg. mojej skromnej opinii. Obliczenia z rozpiętości ramion  może służyć jako zgrubna wartość do przygotowania łuku do dalszego tuningu. Ostatnio udało mi się zasięgnąć opinii dobrego coacha (Robert Rankin "RCRchery"). Okazało się że wydłużenie dloopa o 4 mm w moim przypadku sprawiło olśniewającą różnicę. Wynikiem jest o wiele, wiele stabilniejsze utrzymanie pina w celu. Kluczem do sukcesu było takie dobranie długości naciągu + dloop aby linia poprowadzona przez łokieć ręki cięciwnej oraz jej nadgarstek przechodziła również przez nadgarstek ręki łucznej. Nie wyżej, nie niżej a dokładnie przez. Różnica rzędu kilku milimetrów jest bardzo odczuwalna.
@ luke_ Według mnie, oceniając ze zdjęcia, masz zbyt długi naciąg i coś niedobrego dzieje się z gripem... Majdan nie powinien dotykać "linii życia" na dłoni ręki cięciwnej.

Pozdrawiam
Michał
Zapisane
Pozdrawiam
Michał

Jaco

  • Global Moderator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 3025
Odp: Długość naciągu - wyliczona a używana
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 18, 2017, 11:09:30 am »

Dla mnie to jest ciekawe, nie neguje oczywiście tego bo wiele osób o tym pisze ale u mnie te regulacje DL w zakresie kilku milimetrów są absolutnie nieodczuwalne i potrafię strzelać te same wyniki w zakresie DL 27.5-28.5". Oczywiście różnicę 0.5" już odczuwam ale na celowanie i wyniki nie ma to u mnie żadnego wpływu. Każdy jednak jest inny ;)
Zapisane
Cięciwy i kable do łuków bloczkowych na zamówienie
maxbowstrings@gmail.com


luke_

  • Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 61
Odp: Długość naciągu - wyliczona a używana
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 18, 2017, 11:40:55 am »

Kurcze, czy za długi to nie czułem.

Fakt, że uchwyt Hoyt’a bardziej mi pasuje i ręka układa się bardziej naturalnie tak jak powinna.
Przestałem używać ochraniacza przedramienia od razu.

Natomiast teraz mam rękę łuczną znowu bardziej zgiętą w łokciu, do tego stopnia że trzymam naciąg za pomocą mięśni ręki łucznej i dużo szybciej się ona męczy.
Dlatego założę na próbę te moduły na 29” (wczoraj przyszły) i zobaczymy.
« Ostatnia zmiana: Październik 18, 2017, 11:45:18 am wysłana przez luke_ »
Zapisane
łuk:            HOYT Spyder Carbon 34 ZT
celownik:    TruGlo Range Rover
podstawka: QAD Ultra Rest HDX
stabs:         FUSE Carbon
spust:         T.R.U. BALL STINGER
strzały:       Easton Powerflight 400

Jaco

  • Global Moderator
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 3025
Odp: Długość naciągu - wyliczona a używana
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 18, 2017, 11:57:51 am »

Ręka na gripie nie powinna się układać naturalnie, naturalny pełny chwyt powoduje zbyt duży kontakt dłoni z gripem. Z tego powodu tarczówki maja wąskie kwadratowe gripy często metalowe bez żadnych pogrubiających profilowanych rękojeści jakie są w łukach myśliwskich.

Zapisane
Cięciwy i kable do łuków bloczkowych na zamówienie
maxbowstrings@gmail.com


luke_

  • Forumowicz
  • **
  • Wiadomości: 61
Odp: Długość naciągu - wyliczona a używana
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 18, 2017, 03:54:45 pm »

Tak.
Dokładnie o to mi chodziło.
Teraz ręka mi się podobnie układa do łuku.
Założyłem moduły na 29” i już widzę że jest lepiej.
Dodatkowo mam wrażenie że naciąganie jest płynniejsze.

Zobaczymy jak w dłuższym strzelaniu wyjdzie.
Zapisane
łuk:            HOYT Spyder Carbon 34 ZT
celownik:    TruGlo Range Rover
podstawka: QAD Ultra Rest HDX
stabs:         FUSE Carbon
spust:         T.R.U. BALL STINGER
strzały:       Easton Powerflight 400

doozers

  • Stały bywalec
  • ****
  • Wiadomości: 312
Odp: Długość naciągu - wyliczona a używana
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 26, 2018, 05:12:15 pm »


To był Stinger X przy 29”.
Teraz mam Hoyt i 28.5” i mam wrażenie, że zmieniła się przez to moja pozycja,
czasami jest ok czasami czuję, jakbym miał zbyt krótki naciąg.
Wydaje mi się, że PSE wymuszał zawsze taką samą pozycję, a teraz przez krótszy naciąg jest ona bardziej zmienna. Może to mieć sens ?
 

Może to mieć sens :). Ja zauważyłem u siebie, że długość naciągu zmienia mi się
w zależności od tego jak wysoko podniosę rękę łuczną przy naciąganiu.

Jak podniosę celownik tylko do środka celu to mam sporo dłuższy naciąg
niż kiedy stosuję tzw. high draw, czyli podnoszę celownik powyżej celu
i potem w trakcie naciągana obniżam celownik do środka celu.
Wtedy ręki mi brakuje aby dociągnąć do ściany.
Inaczej mi się gnaty w stawie układają :).

Piszesz, że masz teraz tak krótki naciąg, że masz zgięta rękę.
Może za każdym razem inaczej Ci się kości układają w stawie barkowym przez to zgięcie.
Zapisane
Diamond Infinity EDGE PRO, FUSE Helix Slider 1-pin, PSE Hornet.

Decut Basha Pro + Samic Impress Carbon #26